Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cypr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cypr. Pokaż wszystkie posty
I tyle było z mojego postanowienia o regularnym pisaniu. Ale to nic. Dziś trochę o najdziwniejszej stolicy w jakiej byłam i jedzeniu, którego normalnie prawdopodobniej nigdy bym nie ruszyła. Ale głód robi swoje. Nikozja.

Posted on poniedziałek, kwietnia 28, 2014 by Unknown

Weźmy niewielką wyspę, dodajmy dwie bazy wojskowe, podzielmy ją na dwa państwa, pozwólmy nie płacić podatków, wmieszajmy w to trzy wyznania i miasto duchów zajęte przez ONZ. Pozwólmy obchodzić wszelkie możliwe święta, adaptować kulturę Europy i Bliskiego Wschodu, dodajmy baraninę z pieca, oliwki, wino i sheftalię. Z takiego kotła powstaje Cypr.

(Cypr, Kape Greko)

Posted on czwartek, kwietnia 03, 2014 by Unknown