Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska. Pokaż wszystkie posty
Powinnam chyba rozpocząć serię wpisów poniedziałkowych pod hasłem Dzień frustrata. Mam dwadzieścia trzy lata i nie mam zdania. Powinnam je mieć, powinnam napisać coś mądrego o tym co się działo przez ostatnie dwa tygodnie, ale ja najzwyczajniej w świecie nie mam zdania. Nie muszę.

(źródło: x)

Posted on poniedziałek, czerwca 23, 2014 by Unknown

Powinnam się zająć czymś sensowym, napisać o tym co się działo w trakcie Wielkiego Grillowania. Powinnam się zżymać na studentów i na tych co to o studentach źle mówią. Ale w minionym tygodniu jedna rzecz wkurzyła mnie bardziej.

(źródło: x)

Posted on wtorek, maja 13, 2014 by Unknown

Narzekam. Do szału mnie to doprowadza, ale są takie dni, kiedy wszystko jest nie tak. Pogoda zła, korki, MPK, Teatralka i ten cholerny koleś na rowerze! Ale to są dni, okazyjnie dostaję szału. Przez większą część roku staram się dostrzegać jasne strony tego co dookoła.



Posted on wtorek, grudnia 24, 2013 by Unknown

Znajomi, którzy nie pochodzą z Wol, a bywają tu czasem, twierdzą, że ładnie tu jest. Że drzewa i jeziora, i krzywy mostek, że rynek nawet ładny. I parowozy fajne, bo takie stare i śmierdzą. Ja nie do końca rozumiem ten zachwyt, ale niech im będzie. Pomijając coroczny zjazd miłośników country, wybory Miss Parowozów (do dziś nie rozumiem czemu to się tak nazywa) i brak miejsc, gdzie można by wyjść w weekend, moje miasto jest całkiem fajne. Poza tym jest moje, wychowałam się tu i mam mnóstwo sentymentu do niego.

Posted on niedziela, listopada 24, 2013 by Unknown

Lubię to co pisze Michał. Po za tym, że jest to jego męski punkt widzenia, jasny i przejrzysty, to w większości przypadków trafia w sedno.

Posted on środa, listopada 13, 2013 by Unknown