Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda. Pokaż wszystkie posty
I nigdy nią nie zostanę. No chyba, że feminizmem nazwiemy wymaganie szacunku dla siebie i moich opinii. Wtedy owszem tak, można mnie od feministek wyzywać. Ja po prostu nie rozumiem, zwłaszcza aktywistek. I Pań Ministrów. To wszystko było potrzebne, tfu, nadal jest, ale są jakieś granice. W ogóle cała sytuacja jest zabawna z mojej perspektywy. Całe liceum byłam określana jako właśnie feministka, zwłaszcza przez kolegów z klasy, pewnie dlatego, że nigdy nie widziała powodu dla którego miałabym zatrzymywać swoje opinie dla siebie. Albo też czemu, jako dziewczyna, nie mogę powiedzieć wprost, że sorry chłopaki, ale bycie dziewczyną nie oznacza, że wiem mniej.

Posted on środa, października 30, 2013 by Unknown

Dziś krótko, bo szkoda słów na to co właśnie obejrzałam.


Posted on środa, października 23, 2013 by Unknown