Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wolsztyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wolsztyn. Pokaż wszystkie posty
Tymi mniej więcej słowami powitała mnie moja Rodzicielka, kiedy wpakowałam się do samochodu w piątek wieczorem. Spojrzałam na nią jak na wariatkę. Jedyna co zaświtało mi w głowie to myśl, że mama zmienia się w jedną z tych starych bab, które znają wszystkich sąsiadów/ciotki/siostry i kuzynki w rodzinie, aż do dziesiątego pokolenia wstecz. 

(źródło: x)

Posted on poniedziałek, kwietnia 13, 2015 by Unknown

Jestem w stu procentach pewna, że nikt z Was nie ma jeszcze prezentów dla najbliższych. Ba! Jestem przekonana, że trzy czwarte nawet nie ma pomysłu na nie. Co w sumie powinno być trochę straszne i smutne. Ale ja nie o tym. House powiedział kiedyś, że kupowanie prezentu, zwłaszcza ukochanej osobie, jest pokazaniem jak bardzo mało wiemy o tym kimś. Na początku myślałam, że to głupi i nieprawdziwy tekst, a potem dorosłam.



Posted on sobota, listopada 30, 2013 by Unknown

Znajomi, którzy nie pochodzą z Wol, a bywają tu czasem, twierdzą, że ładnie tu jest. Że drzewa i jeziora, i krzywy mostek, że rynek nawet ładny. I parowozy fajne, bo takie stare i śmierdzą. Ja nie do końca rozumiem ten zachwyt, ale niech im będzie. Pomijając coroczny zjazd miłośników country, wybory Miss Parowozów (do dziś nie rozumiem czemu to się tak nazywa) i brak miejsc, gdzie można by wyjść w weekend, moje miasto jest całkiem fajne. Poza tym jest moje, wychowałam się tu i mam mnóstwo sentymentu do niego.

Posted on niedziela, listopada 24, 2013 by Unknown