Mamy w tej książce wszystko, co pozwala zupełnie zatopić się w napisanej z epickim rozmachem opowieści o życiu wikingów i na czas lektury stać się jednym z nich. Ogromna erudycja i wyobraźnia Autorki sprawia, że uczestniczymy w świecie absolutnie przekonującym - zmysłowym i detalicznym. To hipnotyczna uczta czytelnicza
 - Olga Tokarczuk
Czyli o tym jak straciłam wszelką nadzieję.
(źródło: x)

Posted on poniedziałek, maja 18, 2015 by Unknown

Wszyscy piszą o nowych Avangersach. Ja w sumie też napisałam recenzję, ale doszłam do wniosku, że są ważniejsze rzeczy. Ludzie. Zwłaszcza ludzie, moi właśni superbohaterowie. Zastanawiam się, czy nie zacząć cyklu o takich herosach w moim życiu. Po części pisałam o nich tutu i tu też. Dzisiaj będzie o kimś wyjątkowym.

(źródło: x)

Posted on piątek, maja 15, 2015 by Unknown

Gonciarz, którego znakiem firmowym jest wyśmiewanie przede wszystkim gimbusów, nie stroni także od cebulaków, buraków oraz studentów. Jedyną grupą ludzi, która ma immunitet na jego, często niewybredne, docinki są licealiści. Zapytany kiedyś dlaczego akurat z nich się nie śmieje, stwierdził, że licealiści mają wystarczająco przesrane w życiu, żeby im jeszcze dokopywać. 

(źródło: x)

Posted on piątek, maja 08, 2015 by Unknown

Przy chrzcie rodzice dali mi Anna Maria. Dzięki Bogu, bo Rodzicielka chciała mnie zrobić Dobrochną.Z dwojga złego wolę to co mam. Zwłaszcza, że dwie z moich profesorów były Dobrochnami i nie najlepiej to wspominam. 

(źródło: x)

Posted on wtorek, maja 05, 2015 by Unknown

Poradnik zawiera obowiązujące stroje oraz pozdrowienia. Jest także prostym i podręcznym zbiorem wszystkich ważnych wydarzeń w ciągu roku, poszczególnych bogów, mitologii oraz szeroko pojętej kultury. Ponad to możecie dowiedzieć się wszystkiego o tym jak zostać prawdziwym Słowianinem z krwi i kości. Slava!

(źródło: x)

Posted on poniedziałek, kwietnia 27, 2015 by Unknown

Książki pożeram tonami. Po prostu. Nie ma dla mnie większej radochy niż kawałek książki, dobra kawa i muzyka w tle. Albo jakieś dobre jedzenie na talerzu, co to mogę nim zagryzać historie płynące z  kartek. Miejsce na półkach przestałam mieć już dawno, po prostu układam je w stosy. Och! jakie te stosy piękne.

(źródło: x)

Posted on wtorek, kwietnia 21, 2015 by Unknown

Tymi mniej więcej słowami powitała mnie moja Rodzicielka, kiedy wpakowałam się do samochodu w piątek wieczorem. Spojrzałam na nią jak na wariatkę. Jedyna co zaświtało mi w głowie to myśl, że mama zmienia się w jedną z tych starych bab, które znają wszystkich sąsiadów/ciotki/siostry i kuzynki w rodzinie, aż do dziesiątego pokolenia wstecz. 

(źródło: x)

Posted on poniedziałek, kwietnia 13, 2015 by Unknown